Obserwatorzy

Translate

piątek, 14 września 2012

słodkości :)

cześć ;) piątek , piątunio , piąteczek ! ♥ dobiega już jednak końca ... ale był to dość mieszany dzień jeśli chodzi o humor . w większej części dzień był bardzo fajny , jednak wszyscy załapaliśmy jakiegoś doła . ech ... staram się poprawić sobie humor . dziś 6 lekcji . godzinę czekałam za Sarą . poszłyśmy się przejść i o 15 byłyśmy u mnie w domu . mój tata wrócił dziś do domu od początku sierpnia . o 16:30 wychodziłyśmy z Sarą na skarpę . próba jak zawsze . wróciłam przed chwilką do domu i piszę . co do tytułu posta ... mój tata przywiózł pełno belgijskich słodyczy ! ♥ mniam ! ja tu staram się trzymać linię i schudnąć trochę a mój tata przywozi mi takie cuda ! oczywiście już musiałam coś spróbować . był to... BIAŁY TWIX ! byłam bardzo zdziwiona takim wynalazkiem . zwykły Twix jest lepszy , ale ten też jest bardzo dobry . słodycze za mną cały czas chodzą xD to na tyle . trzymajcie się ;******

białe Twixy ♥

pudełko po mleku czekoladowym . z Sarą ;*

bluza- second hand
spodnie- zara
adidasy- reebok

czwartek, 13 września 2012

pozytywne nastawienie .

hej :D jest dobrze . bardzo dobrze . jest zajebiście ! nastawienie do życia optymistyczne jak nigdy . po prostu siedzę i się śmieję :) dziś miałam 6 lekcji . na początku byłam bardzo zaspana i wgl nie rozumiałam co się do mnie mówi . jednak po drugiej lekcji było już bardzo dobrze . śmiałam się z wszystkiego a znajomi nie wiedzieli co mi jest . najlepsze i tak było naśladowanie naszego pana od wosu xD wróciłam do domu , zrobiłam lekcje i poszłam na skarpę . jednak próby nie było . ale i tak do domu wróciłam ok. 19 . pouczyłam się trochę , wykąpałam i tak teraz siedzę . za chwilę obejrzę sobie coś w tv i pójdę spać . jutrzejszy dzień zapowiada się jeszcze lepiej . chciałam też napisać o filmie , który wczoraj oglądałam . "Współlokatorka" . krótki opis: Studentka Sara (Minka Kelly) zostaje losowo przypisana do nowej studentki Rebecci (Leighton Meester), z którą ma dzielić pokój w akademiku. Dziewczyny szybko się zaprzyjaźniają się, jednak po pewnym czasie Sara stwierdza, że życie jej i jej przyjaciół jest w niebezpieczeństwie, gdyż Rebecca nie zamierza tolerować innych osób w otoczeniu lokatorki. Na początku film wydawał się łagodny , jednak z czasem coraz bardziej mnie zadziwiał . uwielbiam ten film i polecam jego obejrzenie . to na tyle . trzymajcie się ;*****



czas przygotować jakiś outfit... możliwe , że jutro się pojawi :) 
tymczasem wygrzebane z kompa .

środa, 12 września 2012

powrót do początków .

cześć :D zacznę od tematu , ale pewnie już to zauważyliście wchodząc na bloga . wróciłam do dawnego wyglądu bloga . trochę innego , ale jednak taki jak na początku . muszę jeszcze popracować nad nagłówkiem . to jednak z czasem . proszę piszcie w komentarzach , który wygląd jest lepszy , który bardziej wam pasował . a teraz już normalnie . wczoraj miałam 7 lekcji ... na całe szczęście nie dłużyły się tak bardzo jak w zeszłym tygodniu . po lekcjach wróciłam do domu , zrobiłam zadanie domowe i poszłam z siostrą na zakupy . kupiłyśmy jednak tylko trampki na wf i książkę od angielskiego . wróciłam do domu i padłam . było tak gorąco , że zwykły spacer mnie wykończył . dziś miałam 6 lekcji . minęły szybko . szkoda tylko , że dziś temperatura spadła o 10 stopni i padał deszcz . wróciłam do domu i przywitała mnie mama z nowymi znaleziskami z second handu . dość sporo mi tych ciuszków przybyło .  zrobiłam lekcje i pojechałam z mamą do denaru . wróciłam do domu jakąś godzinę temu . myślę ostatnio nad jakimś postem specjalnym . może uda mi się coś wymyślić ... to na tyle . trzymajcie się ;******

hahaha, jak zawsze mina nie do przebicia :D

poniedziałek, 10 września 2012

lepiej niż w wakacje .

hej ;) wczoraj byłam na dożynkach w Ocieszynie . pogoda dopisała więc nie było mowy o niewypale . można powiedzieć , że było lepiej niż w wakacje . dzień zaliczam do udanych . dziś miałam 7 lekcji... zleciały jedna po drugiej nie wiem kiedy . po lekcjach poszłam do drogerii po farbę do włosów . chwilę po 16 poszłam się przejść z Anitą . później na skarpę . tak właśnie ... wróciliśmy na skarpę , czyli wróciliśmy do "domu" ♥ wyremontowana skarpa cudowna . jednak dziś nie było próby , tylko porządki . do sprzątania było sporo . ok. 19 wychodziłam razem z Wetą . poszłam ją odprowadzić i wróciłam do domu . jutro też 7 lekcji . dam radę . po lekcjach do Denaru z mamą . teraz słucham piosenki , którą usłyszałam dziś w radiu i zakochałam się w niej . Kasia Gomoła "Czekam" . trafia prosto w serce . to na tyle . zostawiam was z zdjęciami z dożynek i z piosenką . trzymajcie się ;*********






bluzka- H&M
bolerko- no name
spodenki- second hand
baleriny- no name