cześć ;) wczorajszy dołek jeszcze mi nie minął , ale postanowiłam tutaj zajrzeć i nie mogę się oprzeć pokusie napisania jakiegokolwiek posta ^^ dziś z samego rana oglądałam Zaćmienie . jest to moja ulubiona część sagi ♥ gdy film się skończył zaczęło mi się nudzić i zaczęłam grzać prostownicę . odkąd chodzę do gimnazjum coraz mniej prostuję włosy . jakoś nie mam na to czasu . od jakiegoś czasu używam odżywki z Rossmann'a . moje włosy są po niej gładkie , lepiej się rozczesują i lepiej układają ;) no i znacznie szybciej rosną ;) mam zamiar w następnym tygodniu wybrać się do fryzjera na podcięcie grzywki ponieważ strasznie mnie irytuje swoją długością . od jakiegoś dłuższego czasu coś się dzieje z moim bloggerem ;/ nie mogę dodawać komentarzy , chyba że wyświetli się specjalne okienko ... cholernie denerwujące ! chcę komentować wasze blogi a tu dupa ... za chwilę idę na spacer z Pauliną ;) niestety na wieczór muszę iść jeszcze na mszę ... to na tyle . trzymajcie się ;*
Obserwatorzy
Translate
piątek, 6 stycznia 2012
czwartek, 5 stycznia 2012
rozmyślenia .
cześć ^^ skończył mi się transfer ! ;/ na weekend moi rodzice pożyczyli taki sam modem od znajomych . tydzień spędzony zwyczajnie ;) ostatnio coraz częściej rozmyślam na różne tematy . w głowie mi się to wszystko po prostu nie mieści ... w niedzielę WOŚP . mam nadzieję że uda mi się porozmawiać z pewną osobą . bardzo mi na tym zależy , ale w cuda nie wierzę xD jakoś nie mam weny do pisania ... przepraszam . ja uciekam ;/ trzymajcie się ;*******
poniedziałek, 2 stycznia 2012
umieram O.o
cześć ;) dzisiejszy dzień w szkole był jakąś porażką ;o wczoraj nie mogłam zasnąć , co mnie wkurzyło . dziś gdy o 6 zadzwonił budzik obudziłam się od razu . gdy tylko podniosłam mój tyłek z łóżka poszłam do kuchni pogadać z tatą który właśnie szykował się do pracy . gdy tak siedziałam 10 min. strasznie bolały mnie plecy . zaczęłam się szykować i poszło mi szybciej niż zawsze . pierwsza lekcja była okropna ! język polski ... mieliśmy czytać fragment "opowieści wigilijnej" . nie wiem co się ze mną działo , ale nie mogłam wysiedzieć pochylona nad książka a do tego literki mi się strasznie rozmazywały O.o to chyba przez zmęczenie ... miałam 6 lekcji . resztę jakoś przeżyłam ale było mi ciężko . szczególnie na angielskim i matematyce ... przed chwilą wróciłam z spaceru z Megi . deszcz strasznie pada ! ;/ tegoroczna zima jest po prostu jakimś głupim żartem . za chwilę biorę się za lekcje i lecę na skarpę . to na tyle . trzymajcie się ;****
chcę wakacje !
chcę wakacje !
niedziela, 1 stycznia 2012
witamy 2012 rok !
cześć ;) pierwszy post w 2012 roku ! nie wierzę że ten czas tak szybko leci ;o szok . wczorajszy sylwester mogę opisać jednym słowem - ZAJEBIŚCIE ♥ już dawno tak się nie bawiłam ;D było to coś ciekawego , coś co mogłabym przeżywać co roku xD gdy przyjechałam do Miłosza siedzieliśmy u niego w pokoju , po jakiejś godzinie przyjechał Wiktor i poszliśmy na spacer . nie ma to jak chodzenie do drodze bez świateł ;// chodziliśmy słuchając muzyki na maxa i krzycząc na całą wioskę xD ciekawe czy pani Marika B. nas słyszała xD krzyczeliśmy pod jej domem xD do Miłosza wróciliśmy do 21 i wtedy zaczęła się imprezka . tańczyliśmy , śmialiśmy się itp. o północy wyszliśmy przed dom zobaczyć fajerwerki . składaliśmy sobie życzenia i wróciliśmy do domu . imprezy ciąg dalszy ;) do domu wróciłam chwilę przed 3 . od razu się wykąpałam i poszłam spać . dziś obudziłam się po 11 . jestem nie wyspana . za chwilę idę oglądać film pt. Posłańcy z Kristen Stewart .
Państwo Salomon wraz z córką Jessicą i synkiem o imieniu Ben przeprowadzają się do północnej Dakoty mając nadzieję, że to uratuje ich rodzinę. Farma, która wykupił Roy Salomon kryje w sobie mroczną tajemnicę. Pewnego dnia na farmie zjawia się John Burwell i zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Tylko Ben i Jess widzą to, co dzieje się na farmie. Jednak Ben nie może mówić a Jessice nikt nie chce uwierzyć.
Wczoraj oglądałam kawałek i mnie zaciekawił , dlatego dziś chcę obejrzeć go w całości ;) po filmie wypadałoby zajrzeć w książki . to na tyle . pa ;***
Państwo Salomon wraz z córką Jessicą i synkiem o imieniu Ben przeprowadzają się do północnej Dakoty mając nadzieję, że to uratuje ich rodzinę. Farma, która wykupił Roy Salomon kryje w sobie mroczną tajemnicę. Pewnego dnia na farmie zjawia się John Burwell i zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Tylko Ben i Jess widzą to, co dzieje się na farmie. Jednak Ben nie może mówić a Jessice nikt nie chce uwierzyć.
Wczoraj oglądałam kawałek i mnie zaciekawił , dlatego dziś chcę obejrzeć go w całości ;) po filmie wypadałoby zajrzeć w książki . to na tyle . pa ;***
Subskrybuj:
Posty (Atom)










